Łączna liczba wyświetleń

sobota, 3 grudnia 2016

Lata mijają...

Witam po bardzo długiej przerwie.

Już nie pamiętam kiedy ostatnio pisałem na blogu. Jednak patrząc na ilości odwiedzin, zauważyłem że liczba ta ciągle rośnie. Dlatego postaram się trochę wytłumaczyć.
Projekt SkyBird nie umarł, jeżeli ktoś tak zdążył pomyśleć :p. Mogę się pochwalić że moje projekty i testy zostały wykorzystane i docenione w pracy inżynierskiej pt.: "Projekt i budowa wielowirnikowca z kamerą IP sprzężoną z siecią komputerową w oparciu o komputerowe techniki wytwarzania"
Praca napisana pod kierunkiem dr inż. Tadeusz Leszczyński. którą oczywiście obroniłem.

W międzyczasie (od ostatniego posta) urodził się syn który już niedługo będzie miał 2 lata. TAK TO JUŻ 2 LATA ;)

Cieszę się że mimo tak długiej nieobecności blog cieszy się zainteresowaniem. Pragnę również polecić kolejne z moich życiowych dzieł: www.kimtek.pl - strona mojej firmy. To kolejny argument dlaczego nie miałem ostatnio czasu na swoje hobby. Mam tylko głęboką nadzieję że niedługo zaskoczę Was nowym projektem... ( coś już powstaje, lecz małymi krokami )

Serdecznie pozdrawiam

Kamil Koniarski 

Zapraszam do obejrzenia niesamowitych lotów dronami - coś co mnie inspiruje:



czwartek, 21 maja 2015

Lot Przestrzeń Powietrzna Bory Tucholskie ;P

Po dłuższej, a raczej po bardzo długiej przerwie, prezentuję lot, który spokojnie można uznać za pierwszy poważny sukces projektu. Kamera standardowo umieszczona pod pokładem. Zamocowana na sztywno z ramą śmigłowca - więc nie ma mowy o stabilizacji obrazu :p.
Przez warunki które panowały podczas lotu, głównie wiatr, musiałem stale dbać o to, aby maszyna nie uciekła z pola widzenia :p. Dlatego każdy obrót wokół własnej osi odbywał się w szybkim tempie, aby nie zgubić orientacji śmigłowca.

Proszę nie zwracał uwagi na datę umieszczoną w dolnej prawej części nagrania. Lot odbył się w maju 2015r

Zapraszam do oglądania:

poniedziałek, 9 czerwca 2014

Lot w 30 stopniach....


Lot można uznać za szkoleniowy, małe problemy z lądowaniem ale do opanowania. Teren idealny.... Komentarze rodzinki - bezcenne :)

środa, 22 stycznia 2014

Parę kroków dalej.... czyli ożywienie Gimbala

Nareszcie stabilizacja kamery ruszyła z kopyta... Poskładałem to co potrzebne do kupy oraz na czas testu podłączyłem pod aparaturę... Efekt zadowalający. Jednak jest mała rzecz do poprawienia. Na wideo poniżej można zauważyć małą bezwładność w momencie kiedy Gimbal wraca w położenie "naturalne". Spowodowane jest to z pewnością sporym luzem na zawiasie... trzeba będzie to poprawić aby urządzenie spełniało swoje zadanie.


Jak widać śmigła jeszcze nie założone. Niestety wymiana łożysk nie przyniosła dobrego rezultatu. Pozostaje mi zakupić nowy silnik.... ten pewnie nadaje się na wiatraczek na letnie upały :P